poniedziałek, 12 września 2016

Od czegoś trzeba zacząć

Początki są trudne. W sumie pośrodku też nie jest najlepiej, a na końcu się umiera. 

No i pierwsze 2 zdania jakoś poleciały... w iście schopenhauerowskim stylu. Szaro, buro i ponuro - tak jak lubię. Nie znajdziecie tu nic ciekawego, poważnie. To nie żart, ani chwyt marketingowy. Szczera, nieatrakcyjna prawda. O sławie i pieniądzach z pisania mogę zapomnieć.
Jak na romantyczną nudziarę przystało będę publikować tu listy pisane do Ukochanego... którego nie mam, nie znam, nic o nim nie wiem. Chcę się z nim dzielić swoim światem zanim się poznamy. Może czasem warto zmienić kolejność?

Jeśli już tu trafiłeś Człowieku, witam na pokładzie!
A.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz