środa, 21 września 2016

#5

Kochany,

są takie noce kiedy człowiek nie chce spać. Nie chce nic. Oddycha jedynie cicho, żeby nawet sobie nie przeszkadzać. Może patrzeć w sufit widziany tysiące razy i trwać. Być ze swoją samotnością sam na sam. Tonąć w myślach.

W nocy nic nie da się ukryć. Świat śpi, odpoczywa, regeneruje się. Kiedy nadejdzie świt przedstawienie zacznie się od nowa. Show must go on - klasycznie. Ty mały człowiek zdajesz sobie sprawę, że Cię wciąga, że zatracasz się w jego mechanizmie, gubisz w tłumie. W nocy nie potrafisz udawać, że jest inaczej. W nocy wiesz czy pozorujesz własne szczęście i dlaczego.

Kiedy myśli mnożą się w Twojej głowie, jeden wielki szum zaczyna Cie paraliżować. Zaczynasz szukać ramion, które objęłyby Cię razem z Twoją samotnością. Nie dziwiły się Tobie, nie pouczały, że jutro trzeba wstać do pracy, nie mówiły, że przesadzasz. Przytuliły, nic więcej. Kropka.

Fatalnie się bez Ciebie zasypia.

Twoja A.

1 komentarz: